II

16

nareszcie zima??
tak sobie siedzę... i w sumie pracuję (bo piszę coś za kasę) i w chwili myślenia patrzę a za oknem śnieg wali że ho ho... czyżby zima miała być?? no... może nareszcie chociaż pare dni będzie zimowych :)

I

17

termometr
tak sobie swego czasu wpadłem na pomysł posiadania przy kompie temometru, ale nie to żeby sobie tam temperaturę dysku czy procka mierzyć tylko taki na kablu i powiesić na dworze czy w pokoju na ścianie ;)
no spoko... więc poszukajmy coś do zrobienia w takim celu ;)
"święta" googlownica dość szybko znajduje proste i miłe rozwiązania które w swojej prostocie nawet nie są drogie :) (przykładowo na tym się nawet opierałem robiąc to swoje)

a więc do rzeczy...
sam czujnik temperatury (dokładnie DS18B20) kupiłem na Allegro za 3.98 za sztukę więc kupiłem sobie 5 sztuk ;) (jak narazie wykorzystałem 2 sztuki ale dla kolejnej jednej też już zastosowanie mam tylko trzeba do kabla przylutować...) do tego doszly 4 diody i jeden opornik, wszystko zamontowane we wtyczne 9pinowej takiej do małego portu szeregowego - miodzio, schemat jak widać do trudnych nie należy, więc sprawa montarzu była prosta niezmiernie

całość po zlutowaniu (na pojąka) przedstawia się tak:

całość mieści się w obudowie wtyczki wprost wyśmienicie

po zamknięciu obudowy prezentuje się dość profecjonalnie :)

jak widać dla prostoty podłączania czujników temperatury podłącza się je "na śróbokręt" :)
spoko jest :)

fajnie sprytnie, ale przejdźmy do odczytu temperatury z tych czujników... a więc idąc po najmniejsze linii oporu
aptitude install digitemp
i już program mamy zainstalowany :) teraz

graffi@dreakmore:~$ digitemp_DS9097 -i -s /dev/ttyS0
DigiTemp v3.3.2 Copyright 1996-2004 by Brian C. Lane
GNU Public License v2.0 - http://www.brianlane.com
Turning off all DS2409 Couplers
..
Searching the 1-Wire LAN
28F05F490100004E : DS18B20 Temperature Sensor
28F37D490100006C : DS18B20 Temperature Sensor
ROM #0 : 28F05F490100004E
ROM #1 : 28F37D490100006C
Wrote .digitemprc
graffi@dreakmore:~$ digitemp_DS9097 -a
DigiTemp v3.3.2 Copyright 1996-2004 by Brian C. Lane
GNU Public License v2.0 - http://www.brianlane.com
Jan 17 01:08:01 Sensor 0 C: 3.25 F: 37.85
Jan 17 01:08:02 Sensor 1 C: 23.44 F: 74.19
graffi@dreakmore:~$

super świetnie :)
teraz odpowiedni skrypt odpala cron co 5 minut i odczyt wędruje do bazy danych :)
jak narazie (w sumie docelowo pewnie jak dla siebie "dopieszczę" to lepiej) ale póki co wiemy w pokoju (mówię o sobie i o moich współlokatorach w akademiku) jaka jest temperatura za oknem, ja sobie dla KDE napisałe applet który sobie siedzi i co 5 minut się odświerza a więc widzę co się dzieje, natomiast ostanich 15 odczytów można zobaczyć tutaj do tego wykres z ostanich 24 godzin dla termometru wiszącego za oknem prezentuje się narazie tak, wymaga on jeszcze pewnej ilości "dopieszczenia" aby się skalował odpowiednio do aktualnie rysowanego wykresu, ale to już mniej ważne na ten moment - można to za miesiąc spokojnie dorobić :P

i tak za niezałe 10 zeta mam super zabawkę i aktualnie pokazywaną temperturę w swoim kompie :)

jedynym narazie troche mankamentem jest to że termometr wisi na wysokości 3 piętra i chyba troche oszukuje co do temperatury :(
ale coż poradzić... i tak mam ok. 10 m kabla do niego podłączone...
może nie jest to najbardziej idealny odczyt ale jesti fajnie że daje jakieś odzwierciedlenie sytuacji panujacej za oknem :)

mam jeszcze 2 takie wyświelacze które to sobie planuje podłączyć do kompa i na tym pokazywać aktualną temperaturę :)
przylepię do monitora - to dopiero będzie full wypas takie coś :)
do tego jakaś "animacja" podczas zmiany wydruku na nim... - full wypas po prostu, jak to mój Kolega mawia "bajer na laski" :P

I

12

prostota języka polskiego
jak to prosto można wyrazić każdą myśl...
wystarczy słownik Getionary.pl zapytać o słowo "przecinek" a wśród braku odpowiedzi dostaniemy najbliższą jego zdaniem :D

I

12

odrobina "zboczenia" wydziałowego
nie wiem czemu, ale panie z administracji rozwiesiły na wydziałowych windach kartki że "winda obsługuje do 6 osób" hmm... mi się wydawało że windę bardziej kilogramy interesują niż osoby, ale widocznie nasze windy są inne jakieś :P :P
ale dobra, do rzeczy...
kartki jak to kartki, na wielu piętrach są pomazane mniej czy więcej... jednak na jednym piętne niesamowicie spodobało mi się to co ktoś dopisał, w sumie tak powiało wydziałem matematycznym bardzo :)

co z bliska wygląda tak:

prawda że od razu milej??
a do tego i wiadomość sens zmieniła jakoś tak :)

I

03

bądź mądry i... i wymyśl co autor miał na myśłi
mam fazę zakupić sobie taki wyświetlacz
wszystko ładnie i pięknie gdyby nie to że mój rozumek nie obczaja jak w jednym momencie zapalić na nim np. 2 5 6 4 gdy podłączenia są takie jak opisano w karcie katalogowej

hmm...
szukanie trzeba zacząć...
takie lepsze co by znaleźć coś mądrego... bo miganie wyświetlaczem (w sumie każdym segmentem z osobna) tak szybko żeby oszukać oko ludzkie że on świeci na każdym segmencie cały czas to mało userfrendli mi się wydaje...

I

02

nowa tepetka
dzięki dobroci i zdolnościam fotograficznym Yazhubal ‘a
na moim pulpicie zagościła nowa tapeta :)
i wygląda to tak

XII

06

rewelacja normalnie :P
zdawało mi się zawsze (i w sumie nadal mi się tak zdaje :P :D ) że stawianie serwera www z bazą, etc... etc... na windowsie to jak "jechanie do sklepu po kilo cukru tzw. TIRem" - ale jednak są ludzie którzy wolą pojechać TIRem niż nauczyć się jak zrobić to sprawnie i szybko przy nakładzie minimum kosztu i trochę wiedzy :)

http://www.microsoft.com/poland/sql/wdrozenia/pracujpl.mspx

hmm...
i co teraz powiedzieć komuś kto mnie przekonuje że komputer 400MHz to sobie można przez okno rzucić że u mnie Debianie chodzi to mi chodzi mały serwer na którym jest:
0. ssh
1. www (w tym virtualhostów kilka)
2. ftp
3. MySQL
4. SMTP / POP3
5. TeamSpeak
6. Jabber (ale tylko lokalnie do testów i zabawy)
7. no i komp chodzi jako router dla kilku osób

i to śmiga aż miło... - ciekawi mnie jak by działało to na tym M$ syfie... :P
wiem wiem... znajdą się tutaj zaraz zwolennicy M$... - to powiem wam drodzy jedno, szkoły dostają te syfiaste i wogóle do du... nadające się pracownie na Win 2003 serwer + SBS i jest to takie gówno straszne i tak pamiecio- i zasobożerne że moje słownictwo nie posiada zestawu słów aby to dobrze opisać nie używając słów ogólnie przyjętych za wulgarne :P
wrr... M$ wie co to marketing, i dobrze wiedzą że jak zasponsorują dzieciom systemy i dzieci się do tego przyzwyczają to potem trudno im pokazać że Linux jest fajny :( :(
cóż za straszny świat...
wszędzie tylko kasa i kasa...
i podświadome wmawianie ludziom wielu rzeczy...
a czym wcześniej się zacznie tym większa szansa sukcesu...

XII

06

orange CD....
no właśnie... oczywiście BOA nie odpisują - normalne, kiedyś jak nareszcie napisałem m@ila z prostym i zarazem ogólnie zrozumiałym słownictwem z BOA mi odpisali że nie rozumieją tego i proszą na więcej o niepisanie w wiadomości słów uważanych za niecenzuralne - ale przynajmniej chamy załatwili sprawę od ręki... teraz się powstrzymuję od przekleństw ale podziwiam bałagan gdyż nawet nie odpisują na wysłaną wiadomość,
więc dziś postanowiłem napisać od nowa, a co mi tam :P :D
ciekawe co odpiszą na to (jeżeli w ogóle coś odpiszą...):


witam

w wekend ostatni (1 XII 2007) pare minut po połnocy napisałem do BOA (przez ten sam formularz co to piszę) opis tego że mi wykupiona usługa za kóra nie zapłaciłem (jak na rachunku widzę) a która jest aktywna (Orange Free E-mail) wg orange on-line nie działa, a przy okazji zapłaciłem za usługe której nie kupowałem a która nie moge stwierdzić czy jest aktywna (orange free na 1 dzień) i do dnia dzisiejszego odpowiedzi nie dostałem kto sie pomylił i czemu uczciwy abonent musi za to ponosic konsekwencje w postaci:

1. niedziałającej usługi na temat której wasz sewer twiedzi że działa (paranoja - gratulacje dla adminów i webmasterów że to tak działa)
2. PŁACENIA NORMALNIE ZA PREZSYŁ DANYCH KTORY .... JEGO MAĆ MIAŁ BYĆ W WYKUPOWAYM PAKIECIE!!

Wojtek

XII

01

za długo było spokojnie
a no właśnie...
już kiedyś miałem super problemy z Orange, ale jakoś już dobrze ponad rok a może nawet bliżej 2 lat nie było problemów..., ale żeby życie nie było takie piękne, lekkie i wogóle mam od nowa atrakcje w wymiarze ponad podstawowym :P
mianowicie dnia 28 XI 2007r. (gdzie od 29 zaczyna mi się kolejny okres rozliczeniowy) kupiłem (przez Orange on-line) pakiet "Orange Free E-mail" który jak widzę (w chwili obecnej na Orange on-line) jest włączony... i jak też widzę na rachunku szczegółowym podliczone mam kupno pakietu "Orange Free na 1 dzień" - niby dlaczego?? a to co, ja go kupowałem?? a swoją drogą (wg. wydruku na stronie Orange on-line) aktywny pakiet "Orange Free E-mail" wcale nie jest aktywny ponieważ połączenia do internetu zużywają mi środki z konta...

hmm... no ja rozumiem że może być bałagan ale ten mnie zadziwił konkretnie

napisałem juz wiadomość do BOA... ciekawe co odpiszą...
dziś jadąc do domu dostałem SMSa z kwotą rachunku jaki mi wystawili i się nie mogłem doliczyć czemu akurat tak, ale wystarczyło się zalogować do Orange on-line i już wszystko wiadomo... - szkoda... a miało być tak pięknie

XI

23

tak sobie siedzę i zastanawiam się czy wysyłając wpis jako rozmowa (bo czasami nie mogę jako message wysłać) mogę nadać temat takiemu wpisowi... hmm... trzeba będzie się tym zainteresować... może Sparrow coś w wiki napisał...