XI

18

marzenia...
trzeba się wziąć za jakąś dokumentację / lekturę i nauczyć się samemu pisać pod Symbiana... bo sa mało jest darmowego softu a człowiek by sobie coś napisał ;)

to taka złota myśl zainspisowana małą ilością i do tego potrzebą zainwestowania sporej ilości czasu aby znaleść coś fajnego i za free pod symbianowy telefon... :(

XI

18

-> T99
będąc szczęśliwym posiadaczem telefonu Nokia 6630 o którym już wczesniej pisałem denerwuje mnie że zawsze (chcę czy nie chcę) pisząc SMSy ze słownikiem T9 jestem skazany na pisanie z polskimi znakami diakrytycznymi co w efekcie skutkuje tym że każdy SMS ma te ok. 64 znaki, i o ile piszę do mojej Ukochanej Stokrotki mając darmowy numer nie przeszkadza mi to... ale do innych to mnie to szczerze wkurza... dziś trafiłem całkiem przypadkiem na tą stronkę gdzie jest syper programik do killowania znaków diakrytycznych :) a co najlepsze to jest to że można znaki diakrytyczne killować tylko gdy się tego chce, spoko spoko, tego mi trzeba było...
a najważniejsze że jest free :)

XI

15

HUB USB
ostatnio z powodu kończących się gniazd USB w moim kompie sprawiłem sobie HUBa USB, przez przypadek mam dwie sztuki, bo pierwszy który kupiłem (dobrze że tylko 2.99 kosztował) na jednej auckji na allegro a o którym sprzedawca zapewniał że jest to HUB 2.0 (i w dodatku z możliwością podłączenia zasilania) okazał się HUBem USB 1.1 i bez jakiejkolwiek możliwości zasilania zewnętrznego - kurde... żeby nie wiedzieć co się sprzedaje...) to tego sobie do podłączenia klawiatury i bluetootha wykorzystałem (zawsze jedno gniazdko do przodu już jestem a do tych urządzeń standard 1.1 wystarczy spokojnie :) ) leży sobie pod strołem i jest fajnie :)
natomiast chcąc mieć do podłączania pendrive'ów i takich tam szybkiego HUBa zakupiłem drugiego, ten już okazał się być 2.0 i tego mam na strole położonego :)
sprawuje się bardzo dobrze, tyle że mając niebieską obudowę miał czerwoną diodę LED w środku wlutowaną (brzydko to wyglądało :P ) i przelutowałem już LEDa na niebieskiego - od razu lepiej wygląda (a w ciemności to już całkiem)

XI

14

klawiatura - tuning :D
a wiec...
jak pisałem tutaj
podświetlanie (a dokładnie włączanie / wyłączanie go) jakiś kretyn opracowywał... :(
więc trzeba było wziąć sprawy w swoje ręce ;)
i od dziś mogę się cieszyć sprawnie działającym włączaniem podświetlania:

XI

06

klawiatura :)

sprawiłem sobie niedawno fajną klawiaturkę :)
a mianowicie

pierwszą jej fajną cechą jest to że jest podświetlana

fajnie :)
w nocy się przyjemnie przy tym siedzi, nie wali po oczach, i raczej przyjemnie to wygląda...
jedno tylko konstruktora bym... strzelił w łeb tą klawiaturą tylko za to że podświetlanie jest tożsame z diodą LED od funkcji Scroll Lock - debil jeden... nie wiedział pewnie że ta funkcja ma funkcji i nie jest możliwe to do wykorzystania jako włącznik podświetlania... - no nic... poczekam jeszcze trochę żeby się upewnieć że jest ona w pełni ok i przelutuję sobie podświetlanie pod jakiś normalny wyłącznik który z tyłu założe i uniezależnie się od Scroll Locka jeżeli o podświetlanie chodzi :)

klawiatura posiada (medialnie fajnie to brzmi) 33 klawisze multimedialne :) :D
spoko, wydaje się że będzie to full wypas jak sobie wszystkie klawisze oprogramuję ;)
jednak okazuje się że nie jest tak fajnie, sporo kalwiszy wysyła jakieś "windowsowe" dziwne kody... i mi KDE głupieje... wiec w sumie do wykorzsytania zostało ok. 22 klawisze... no nic... dobre i to ;)

po lewo znajdują się klawisze "mark" (inicjuje tryb zaznaczania tekstu jak "idziemy" klawiszami po tekście) zaraz pod nim klawisze wytnij, kopiuj, wklej... - szkoda tylko że ktoś zaprogramował to tak że:
wytnij - Ctrl+x
kopiuj - Ctrl+c
wklej - Ctrl+v
a nie wpadł na pomysł że odpowiednio kombinacje
wytnij - Shift+insert
kopiuj - Ctrl+insert
wklej - Shift+delete
są o wiele wiele przydatniejsze... - no cóż... ktoś się wychował na Winsowsach i pewnie DOSa nigdy nie widział nawet... cóż... zdarza się...

również po lewo ale trochę wyżej znajduje się rolka (scrool) która jest rożsama ze scrolem w myszce - spoko :)

te po prawo i po prawo na górze daje się oprogramować w 100% więc wszystko tam chodzi super :)
te po lewo na górze nie wszystkie są "normalne" ale przynajmniej kilka ładnie działa :)

klawiatura ma niskoprofilowe klawisze, nie zacinają się, raczej nie chodzą głośno choć mój współlokator z akademika trochę mi marudzi że jak się położy spać a ja siedzę jeszcze to narzeka że nie jest taka super cicha... - ale nie jest źle... ;)

ogólnie jestem zadowolony :)
choć jakbym mógł ją jeszcze w bebechach przeprogramować to pare rzecz bym zmienił ;)

XI

06

Nokia 6630
od pewnego czasu jeszcze szczęśliwym posiadaczem telefonu Nokia 6630, telefonik jest spoko, nie posiadając wcześniej telefonu z Symbianem nie podejrzewałem że tyle ciekawych rzeczy można mieć pod ręką...

oczywiście jakoś tak na początek przejrzyjmy aplikacje sieciowe a więc zacznijmy od rzeczy która jest może dla "przeciętnego człowieka" niepotrzeba ale jest bardzo przydatna - a mianowicie putty, normalnie klient napisany pod Symbiana, super :) nie przewiduję na tym pracować ale czasami naprawdę się to przydaje (przykładowo mój kolega na takim samym telefonie przez putty gada na ekg normalnie...)
oczywiście Bombus, który sam w sobie jest "Javowy" ale jak najbardziej chodzi i to ładnie chodzi a dobrego klienta Jabbera pod Symbiana za free nie znalazłem, swoją drogą Bombus mi dosłownie śmiga ;)
jak w wielu telefonach zainstalowałem sobie operę, ale oprócz posiadania jej to nie skorzystałem z niej ani razu...

ciekawą rzeczą jest czytnik PDFów (Acrobat Reader LE) można czasami jadąc i nudząc się poczytać coś - może mały ekran nie daje wielkiego komfortu alenie mogę narzekać bo czytać się daje :)

oczywiście nie zabrakło mi aplikacji multimedialnych i tutaj zacznijmy od odtwarzacza plików OGG (oggplay) a co jest najciekawsze po zainstalowaniu tego odtwarzacza telefon sam w sobie też "nauczył się" tego formatu :) i mogę ogg jako dzwonki ustawiać wiec wszystko co mam w telefonie z muzyki to albo midi albo ogg :)
odtawrzacz filmów, jak zauważam wszelkie DivX'y i XviD'y idą aż miło, chociaż WMV też się odtwarzają, nie używam tego do oglądania filmów (a najgorsze że ten odtwarzacz nie umie puścić dźwięku na zestaw słuchawkowy bluetooth bo to byłoby super dopiero :) )
no i aplikacja do wysyłania MMSów z dowolnymi załącznikami, ponieważ ktoś z nokii wpadł na debilny pomysł żeby nie dało się w standarcie przesyłać plików takich jak MP3 w MMSach :oops: więc wystaczy zainstalować program i po problemie :)

fajnie że można z tego telefonu wywalić wszystkie gry :)
to naprawdę wielki plus jak dla mnie...

nie mogę się zdecydować jeszcze który z dwóch dostępnych styli sobie zostawić:

ważne czy tak czy inaczej to Tux'a posadziłem już sobie w menu i od razu jakoś tak się milej w menu człowiek czuje :)
muszę jeszcze obczaić jakiś dobry programik do zrobienia swojego stylu / skórki ze swoimi kolorami i ulubionymi ikonkami i wtedy już wogóle full wypas :)

do plusów zaliczę dynamiczne podświetlanie klawiatury i wyświetlacza, tak że jak jest jasno to klawiatura wogóle nie jest podświetlana a wyświetlacz jest wtedy mocniej podświetlany... natomiast gdy jest ciemniej wokoło to wtedy jest podświetlana klawiatura i a wyświetlacz podświetlany jest mniej ;)
fajnie że większość przycisków "specjalnych" (innych niż cyfry i "słuchawki") daje się ustawić po swojemu, przynajmniej można sobie poustawiaćpod ręką to co człowiekowi najbardziej się przydaje na codzień :)

jedynie co powiem że jakiś minus ma ten telefon to przy średnio dziennym pisaniu ok. 70 - 100 SMSów bateria mi trzyma niecałe 2 doby... - ale chyba przy tym wyświetlaczu to nie mogę narzekać :P

ogólnie fajny telefon :)
i puki co będę go miał napewno, a w przyszłości albo E70 - bo mi się takie telefony podobają, że albo jest "normalny" albo taki dla mnie ;) (qwerty) albo jakiś telefonik z Linuxem ;) i coś myślę że ta 6630 jeszcze trochę wytrzyma więc pewnie coś z Linuxem mi się już uda łatwo zdobyć w posiadanie :)

XI

02

sftp w TotalCMD

1. ściagasz to (dalsza część opisu ne tej konkretnie wtyczne jest)
albo dla nieufających mi to co jest tutaj
2. rozpakowywujesz
3. do jakiegoś katalogu (np. w katalogu TotalCMD zrob katalog "plugins") wypakuj pliki
    - plugin_sftp.wfx
    - psftp.dll
4. teraz idziesz:
konfiguracja --> opcje --> wtyczki --> wtyczki systemu plików (.wfx) --> dodaj (i szukamy swojego katalogu gdzie wypakowaliśmy powyższe 2 pliki)

i już gotowe :)

a teraz w "otoczeniu sieciowym TotalCMD" mamy takie coś jak "Secure FTP Connections"
już jak z tego korzystać nie muszę piasć ;)

aby za każdym razem nie wpisywać wsystkiego ręcznie (dane połączenia)
możemy w katalogu "plugin" w katalogu TotalCMD tworzymy plik wcx_sftp.ini
o przykładowej treści:
[1]
title = serwer1
host = jakis.host.com
username = graffi
port = 22
compression = 1
dont_ask4_username = 1

[2]
title = serwer (z autoryzacja)
host = jakis.host.com
username = graffi
port = 22
compression = 0
home_dir = /home/graffi
use_key_auth = 1
dont_ask4_username = 1


i jak widać pierwsze połączenie mamy takie że musimy podawać adresu hosta i naszego loginu
w drugim natomiast nie musimy już nic podawać - po prostu połączymy się korzystając z autoryzcji po kluczach :)

do czego służą pliki pageant.exe oraz puttygen.exe :?: :?:
a no to jest proste, aby nie podawać hasła i wogóle go nie zapisywać w komputerze możemy się autoryzować na zdalnym komputerze po kluczach :) (to z czego przed chwilą cieszyliśmy się że można tak), w tym celu programem puttygen.exe generujemy parę kluczy RSA i po wygenerowaniu zapisujemy klucze na dysku, uruchamiamy agenta pageant.exe i importujemy nasze wygenerowane klucze, klucz publiczny wysyłamy na serwer na który chcemy się logować bez podawania hasła, a następnie tam wykonumejy polecenie (przyjmując że nasz klucz publiczny jest w pliku klucz_rsa.pub)
cat ~/klucz_rsa.pub >> ~/.ssh/authorized_keys


teraz aby to jeszcze działało musimy poprawić plik ~/.ssh/authorized_keys wyglądał tak że każdy klucz publiczny znajduje się w oddzielnej (jednej!!) linijce, przykładowo:
ssh-rsa klucz....
ssh-rsa klucz_inny...


czynimy potrzebne poprawki, uruchamiamy lokalnie agenta (pageant.exe)
w agencie wrzucamy nasz klucz prywatny który zapisaliśmy na dysku :)


od tej pory możemy cieszyć sie logowaniem bez podawania hasła na każdy serwer ssh który ma włączony taki sposób autoryzacji i oczywiście gdzie wysłaliśmy nasz klucz publiczny ;)

X

29

Opera Flashblock
że sporo osób mnie o to pyta to żeby nie musieli zbytnio szukać co i jak to napisze u siebie również :)
oto prosty (i zarazem skuteczny na masę) sposób blokowania animacji flashowych na stronach www, sposób prosty i skuteczny w swej prostocie godny polecenia innym :)

ściągamy archiwum rozpakowywujemy ulubionym do tego zadania programem
w rozpakowanym katalogu jest plik tekstowy z intrukcją ale pozwolę sobie już tutaj też napisać o tym jak to "zainstalować"

- skopiuj (wybrany) plik FlashBlocker.css do katalogu stylów użytkownika Pomoc->o operze -> ścieżki dostępu -> katalog stylów użytkownika
- przenieś plik FlashBlocker.js (najlepiej ten z tego samego katalogu co pochodził plik css) do katalogu skryptów użytkownika. Jeśli się nie masz takiego katalogu, należy go utworzyć (gdzie chcesz) potem trzeba podać ścieżkę do niego w narzędzia -> preferencje -> zawartość -> opcje JavaScript -> moje skrypty JavaScript -> wybierz
- odpal Operę (jeżeli jest wyłączona a jak jest włączona to uruchom ją ponownie) wejdź wwidok -> styl i zaznacz Flash blocker. - i już działa :D
albo (tak jak ja zrobiłem) w narzędzia -> preferencje -> zaawansowane -> zawartość -> opcje stylów -> tryby wyświetlania strony zaznacz checkbox'a "Mój arkusz stylów" - i też działa :D
- teraz wystarczy kliknąć na zablokowaną animację aby ją odblokować :)

prawda że proste??
a ile radości daje ;)

X

28

flash block #2
jak już kiedyś pisałem blokowanie animacji flash to czysta przyjemność oglądania stron www :)
tyle że "oryginalne" obrazki nie cieszyły mnie zbytnio
i postanowiłem wrzucić w ich miejsce swoje ;)
- zwykły zablokowany flash
- powyższy obrazek po najechaniu na niego myszką ;)

prawda że od razu jakoś tak przyjemniej :)

X

27

Debian certyfikat
zainspirowany tym co tutaj przeczytałem postanowiłem coś podobnego zmontować ;)
no i po parunastu / parudziesięciu minutach zabawy jest coś takiego

napis po rozkodowaniu cyferek brzmi "Debian GNU/Linux"
kod kreskowy odpowiada cyferkom, generowałem kbarcode'm

mój kolega ma laserówke kolorową :)
więc może by sobie z tego ładną naklejeczkę zrobić :)
hmm... szkoda że mój komp stoi tak pod stołem że go nie widać w sumie nic a nic...
ale nic, dla naklejki się miejsce godne znajdzie zawsze :)
nawet drzwi do pokoju w akademiku - a niech sobie ludzie popatrzą :)