X

02

wśród "żywych" :D
no... i jestem on-line :)
może długo to trwało... ale jestem :)
nie ma to jak net w akademiku ;)
publiczny staly IP... ;) :)

IX

28

wakacje :)
no i dziś zaliczyłem sesję więc mam w porywach 2 dni 100% wakacji :) :)

IX

23

flash kill :P :D
a dokładnie to nie tyle "kill" co blokuj ;)
ale do rzeczy...
ta dyskusja zaprowadziła mnie całkiem nie przypadkiem tutaj
i powiem że zabawka działa wyśmienicie :)
jedyne co sobie jeszcze zrobię
to te obrazki które są wstawiane w miejsce blokowanego flash
zmienie na jakieś mojemu oku przeyjemniejsze ;)
no... ale teraz sie po stronkach miło chodzi :)

IX

14

Jabber
jakoś tak myślę zeby się przesiaść całkiem tylko na Jabbera...
ciekawe kiedy się odważę...

pewnie któregoś dnia wstanę... i powiem sobie że to od dziś :) :)

IX

14

Jogger
nareszcie mój blog jakoś wygląda...
nie jest to jeszcze szczyt tego o czym marzę
a z gotowych szablonów ten był jak dla mnie najładniejszy :)
w wolniejszej chwili (ojoj... ile ja już mam rzeczy naplanowane...) zrobię coś konkretnie dla siebie :)
ale narazie to jest co jest i nie marudzę dalej :P :D

V

10

:)
http://www.linux.pl/index.php?id=news&show=3825
tak szczerze to ma Gość rację, mam takich znajomych (tempota... ciemnota... aby dobitniej nie powiedzieć) że instalują Linuxa i full wypas piractwo: M$ Office, wszelkie rzeczy jakie się da na CorssOwerze postawić... a ile nie tłumaczę że to i tak piractwo to mówią "nie mam nielegalnego windowsa... a Linux jest darmowy - prawda??" przeciętny user nie rozumie licencji i tego że każdy program który jest płatny takim jest, nieważne w jakim środowisku jest odpalony... - jak jedną osobę z grona zatwardziałych upartościa piratów przekonam to wpis tutaj zrobię że nie wiem... - no ale... no właśnie :P ta mała wypowiedź spowodowała tak wielką mą radość :) że może troche ludzi zauważy oprogramowanie OS jako oprogramowanie a nie jako emulację Windowsa... :(

V

04

E.Leklerk Lublin / parking
no właśnie...
miałem to wczoraj wpisać, ale że monitor padl to i czekałem aż się on-line zjawie :)
zajechałem w Lublinie do E.Leklerka (tego na Zana) i wjechalem naszym domowych Audi na porking pod sklep, niby nic w tym dziwnego... jednak zdażyła się mała atrakcja, na bagażniku jest antena od radyjka CB (taka żeby nie kupować badziewia z batem lepiej niż 1,5metra) i akurat razem z wysokością zawieszenia jej jest ze 20cm za długa i zaczepiała o sufit... póki jechałem wzdłuż "fal" (blachy falistej którą jest pokryty sufit parkingu) to jej zaczepianie nie rzucało się w uczy... ale jak jechałem w poprzek to nie no... normalnie super antena dzwoniła że aż ochroniarze stojący tam prowadzili mnie wzrokiem :D nie mówiąc o "zwykłych" ludziach którzy też to widzieli :D na początku było mi troche głupio, ale... ale sobie pomyślałem że nie każdy może miec taką antene na osobówce wiec niech sobie dzwoni :)

popatrzenie ze mam fajną antene :P :D

V

04

pacjent zreanimowany ;)
no właśnie, wczoraj "zdechł" mi monitor :(
lipa całkiem przyjmując że mam poważne plany ponadrabiania zaległości w pracach domowych na studiach... no ale... wpadłem na pomysł że może bezpiecznik... :mysli: i okazało się że żeczywiście bezpiecznik :D zawatowałem go drutem (przylutowałem chamsko nie za gruby drucik do bezpiecznika) i odziwo wszystko działa :) :)

ciekawe tylko czy bezpiecznik się spalił "bo tak"...
czy mi siada monitor bo (chyba...) przetwornica wysokiego napięcia piszczy ze aż eb boli...
może pobiera prąd w nienominalnych ilościach... :?: :?: no cóż puki co działa a to najważniejsze :)

IV

27

grunt to samodzielność...
a więc, mój ulubiony Kolega znów przysiadł do Linuxa...
nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to że ma totalna awersję i jakies uczulenie na wszelkie szukajki.... no i znów wczoraj mnie zaskoczył super pytaniem :P

a żeby było śmieszniej właśnie pierwsze zapytanie googli w polskich stronach daje odpowiedź na zadawane przez Niego pytanie...
no... dobra, może nie wierzyć bo to czyjś blog... ale 3 pozycja jest juz całkiem super chyba odpowiedzią na pytanie... ale prościej jest kogoś na GG pomęczyć :P :(

IV

27

czy to coś zmieni...??
no własnie ciekawe czy to coś zmieni... niby oficjalny komunikat... ale czasu komuny nauczyły ludzi super dziadostwa... i teraz to nadal wychodzi...

wczoraj wysłałem poleconym PIT do US ciekwe czy dojdzie :P