normalnie dziś to se pojeździłem samochodem,
rano ruszylem z Płocka do Tczewa, potem z Tczewa wracałem do domu (przez Warszawe, Garwolin, Zelechów) do Krzywdy
normalnie w sumie z 700KM będzie
w nocy troche dziwnie i chyba krótko spałem, wiec zaraz zmykam..... :zzz:
no i udało mi się (nawet było to prostrze niż myślałem) ustawić modem pod linuxem i ładnie sobie śmiga
normalnie nie musze trzymać już kompa z właczoną Windą (gdzie mam modem wewnętrzny) bo od wczoraj na całe wakacje pożyczyłem sobie drugi modem, podłaczyłem pod kompa z Linuxem :) i sobie ładnie na nim net śmiga (jak korzystanie z modemu można śmiganiem nazwać :uuu: ) ale nie ważne, ważne że działa, że jest NET i takie tam

całe moje konfigurowanie oparłem o to co znalazłem
tutaj w sumie to niedużo ale zawsze coś i mi starczyło :) ciesze się że działa :) i kolejny dowód że Windows nieczym mnie nie trzyma i nie jest mi nic a nic jak widze potrzebny
Tato, jak przyszedłem na świat?
- No dobrze, mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę. Tata poznał mamę na chatroomie. Później tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory sticka. Jak tata był gotowy z uploadem, zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla. Niestety, było już za późno, żeby nacisnać ,,cancel'' albo ,,escape'', a i meldunek ,,chcesz na pewno ściągnąć plik?'' już na poczatku skasowaliśmy w opcjach ,,ustawienia''. Antywirus mamy już od dłuższego czasu nie był uaktualniany i nie poradził sobie z robakiem taty. Więc nacisnęliśmy klawisz ,,enter'' i mama otrzymała komunikat: ,,przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy''.
no nieźle, ja to potrafie, tak se kernela skompilowałem że mi FTP połączeń nie trzyma i jakby nie patrzeć to wina kernela (jego kopilacji / konfiguracji) bo jak sie na innym kernelu "bootne" to jest wsio OKi, ale jak sie bootne na moim (bo tylko tutaj dorbze mi sie instalują sterowniki NVIDII) to juz lipa z FTP :( no kurde, a ja myślałem że nie można tego zchrzanić... :uuu: do tego jeszcze mi nie widzi drukarki na LPT (ale to już w sumie nie jest problem, w sumie to mi nie jest bardzo potrzebne (drukarka) ale FTP to by się przydał że tak powiem "na gwałt" ale nie wiem co narozrabiałem, no nic, za pare dni będe miał więcej (albo jeszcze mniej) czasu wiec jak będize go więcej to posiedze i polukam co mogłem nie tak pustawiać, szkoda że nie wiem w czym problem i zarazem nie za bardzo wiem jak wogóle szukać rozwiązania problemu :(
dziś dowiedziałęm się od mojej (20 letniej) Siostry, że nóż (taku kuchenny przykładowo) służy do zgwałcenia kogoś... :uuu: musze powiedzieć ze wiadomość ta mnie totalnie zaskoczyła, notmalnie nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nie spodziewałem się takiego zastosowania dla noża kuchenego
normalnie myślałem że jak człowiek ma już mature i jest na studiach to wie do czego służy
nóż a tutaj się okazało że ma on o wiele więcej zastosowań niż się mogłęm spodziewać... - nieźle