XI26 |
to mnie zaszczyt (wy)kopnął
|
Ech… Czy to coś szczególnie ekscytującego trafić na wykop? Zwłaszcza, że wykop to obecnie śmietnisko i piaskownica pełna… Sami sobie dopowiedzcie czego pełna.
Kwestia trafienia na główną wykopu (czy to jako osoba „zapodająca” linka, czy jako autor artykułu, który inni wykopują) nie jest dziś żadnym wyczynem. Wystarczy zaobserwować, co dzieciaki wykopują i co im się podoba. Czerstwe fragmenty z filmów starych jak świat? Stare dowcipy? Zestawy grafik? Po prostu wykop został opanowany przez nastolatki, które pierwszy raz widzą przemowę z pogrzebu Grahama Chapmana, czy też fragment jakiegoś filmu Woody’ego Allena.
Teraz, żeby być „pr0” trzeba móc powiedzieć „nie byłem na wykopie!” 