III

16

żeby było miło
a żeby było miło to sobie Tux'a na ścianie namalowałem :)
najpierw w Gimpie trochę przefitrowałem go żeby były tylko kontury...
potem wydruk plakatowy na 4 kartkach A4
przeniesienie na ścianę....
i mam takiego przyjaznego pingwinka nad łóźkiem :)


EDIT:
dla rozrywki wziałem i pokolorowałem go ładniej :)
or razu i milej spojrzeć ;)

Coś zdjęć nie ma :)

jakieś chwilowe zawirowania – juz są :)

Niezłe. A tamten rysunek po lewej? ;)

ten po lewej to „płonoca żywafa” Salvadoroge Dali
to rysował mój kolega gdy „mieszkał” na tym łóżku co ja teraz i gry łóżko stało długością a nie szerokością w kierunku ściany ;)

Mały, ale śliczny :D .

dzięki…

Dodaj komentarz:


code