VI

03

spotkanie... :)
nawiązując do poprzedniego wpisu, to kilka dnie temu miałem przyjemność (będąc w DA KULu w Księgarence) gościć jaki klienta własnie Docenta, który przyszedł wymienić wadliwie wydaną pozycje którą to u nas zakupił (ewidentna wina wydawnictwa którego tutaj nie podam) spoko, towar wymieniliśmy, zwrot się zrobi,
ale...
ale zaskoczyło mnie jak zobaczyłęm Docenta który wszedł, powiedział jak na przykładnego klienta przystało "Dzień dobry"
i jak mnie zobaczył to miałem wrażenie że był zaskoczony mną (może nie koniecznie że po prostu że ja i takie tam, ale widać że się mnie nie spodziewał w tym miejscu w takim charakterze) w sumie cały czas mam wrażenie że miło było :)
Dodaj komentarz:


code